Słowo

Na czym zatrzymuje mój wzrok?

2 Kor 4, 16-18 – Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie.

Na czym zatrzymuję mój wzrok? Na co patrzę? Codziennie. W pracy, w szkole. W drodze do sklepu, siedząc przy komputerze, oglądając telewizję. Na co patrzę? Czy tylko na to co przemijające? A może jednak szukam tego co trwałe, co nie przemija, co pozwala doświadczać Nieba już tutaj na ziemi. Na czym zatrzymuję swoje spojrzenie?

About the author

m@teusz

Niestrudzony poszukiwacz istoty życia, jego piękna i tajemnicy. Małym ludzkim rozumem próbujący zrozumieć niezrozumiałe i ogarnąć nieogarnione...

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.